Loading

Narada problemowa NOT „Energia, paliwa i surowce"

"Trakcja i Wagony" Nr.8/1982

Przed VIII/XX Kongresem Techników Polskich odbyła się w dniach 25 -26 czerwca 1982 roku w Krakowie międzystowarzyszeniowa narada problemowa pod hasłem „Energia, paliwa i surowce", zorganizowana przez Stowarzyszenie Elektryków Polskich (SEP). W naradzie wzięło także udział kilku przedstawicieli Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Komunikacji.
W czasie obrad plenarnych zostały wygłoszone tezy trzech referatów:
1. „Rola górnictwa w aktualnej sytuacji społeczno--gospodarczej kraju" (przygotowanego przez Zarząd Główny Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa),
2. Kierunki rozwoju kompleksu paliwowo-energetycznego — prof. dra Jerzego Filipowicza (SEP),
3. „Drewno w gospodarce narodowej" — mgra inż. Edmunda Nowickiego, mgra inż. Adama Szempliń-skiego i mgra inż. Andrzeja Sobolewskiego.
W pierwszym z referatów najwięcej uwagi poświęcono górnictwu węgla kamiennego, a następnie górnictwu metali kolorowych. Według szacunku z 1981 roku zasoby węgla kamiennego w Polsce wynoszą około 62 mld ton, z przewagą węgla energetycznego. Ze zbadanych dotychczas zasobów węglowych będzie można korzystać nie tylko w najbliższej, ale i dalszej przyszłości. Mniej natomiast optymistycznie przedstawiają się parametry jakościowe (zapopielenie i zawartość siarki) i warunki wydobycia (głębsze poziomy i wzrost udziału cienkich pokładów do 1,5 m). Zakłada się wydobycie 187 -190 min ton w 1982 roku i ponad 200 min ton w 2000 roku. W tym okresie powinna być oddawana do eksploatacji jedna kopalnia rocznie. Wymagać to będzie poprawy gospodarki złożami, opracowania nowych systemów eksploatacji oraz konstrukcji maszyn górniczych i odpowiedniej wielkości ich produkcji, a także udoskonalenia metod przeróbki mechanicznej i wzbogacania węgla.
Rozwój wydobycia węgla brunatnego jest uzależniony od jego zasobów (oszacowanych obecnie na 30 —. 35 mld ton, z czego 3,5 mld ton w eksploatowanych już złożach) i potencjału wydobywczego (koparki i zwałowarki dotychczas importowane — często brakuje do nich części). Po okresie ponad 3-krotnego wzrostu wydobycia w latach 1960 -1970 w następnych latach do 1981 roku — wydobycie węgla brunatnego w Polsce zwiększyło się już tylko o około 15%, co spowodowało zmniejszenie udziału węgla brunatnego w produkcji energii elektrycznej. Uruchomione ostatnio nowe kopalnie węgla brunatnego: „Bełchatów" i „Lubstów" (koło Konina) umożliwią w latach 1986 — 1990 zwiększenie jego wydobycia do 80 min ton roczinie, tj. ponad 2-krotnie w stosunku do' obecnej wielkości.
Udział ropy naftowej w strukturze zużycia energii pierwotnej wynosi obecnie 14%. Utrzymanie tego udziału na obecnym poziomie oznacza konieczność zaopatrzenia gospodarki w 1985 raku w 20 min ton, a w 1990 roku w około 35 rnlin ton ropy.
Zapotrzebowanie na gaz ziemny, którego udział w gospodarce paliwowo-energetycznej wynosi 7 — 8%, wyniesie 12 mld m5 w 1985 roku i 14 mld ms w 1990 roku, a w 2000 roku — 18 mld m 2.
Rozpoznanie krajowych złóż ropy naftowej i g izu ziemnego wymaga obecnie prowadzenia kosztownych prac poszukiwawczych na głębokościach poniżej 3000 m.
Są prowadzone prace badawcze nad chemiczną przeróbką węgla kamiennego na gaz i paliwa płynne.
W grupie surowców metalicznych pierwsze miejsce przypada górnictwu i hutnictwu miedzi. Zasoby rudy miedzi (na głębokościach do 1200 m) wynoszą około 2 mld ton i umożliwiają jej wydobycie na obecnym poziomie w ciągu najbliższych 45 — 50 lat.
Polskie złoża siarki stanowią około 26% zasobów światowych. Obecnie potrzeby krajowe stanowią 20% (około 1 mld ton) rocznego wydobycia, a 80% przeznacza się na eksport. Utrzymanie dotychczasowego poziomu wydobycia jest uzależnione od budowy nowej kopalni siarki. Do wydobycia siarki powinna być wykorzystywana — zamiast gazu ziemnego — energia cieplna z elektrowni w Stalowej Woli i Połańcu, co przy zastosowaniu zamkniętego obiegu wód technologicznych w kopalniach powinno przyczynić się do zmniejszenia zanieczyszczenia środowiska naturalnego.
W referacie postulowano gruntowne zmiany techniczne i organizacyjne w całym górnictwie skalnym, podzielonym obecnie pomiędzy różne branże i resorty.
Zjawiska kryzysowe w elektroenergetyce wystąpiły już w zimie 1975/1976. Liczba dni z deficytem mocy w latach 1976—1979 wynosiła od 284 do 316, a w 1980 roku — przy wyraźnym zmniejszeniu produkcji przemysłowej — średni deficyt mocy w szczycie wieczornym wyniósł 1010 MW.
Przyczynami nadmiernej energochłonności gospodarki narodowej — dwukrotnie większej niż w wielu krajach zachodnioeuropejskich — są przede wszystkim: struktura paliwowa (w przeważającej mierze węglowa), niskosprawna technologia przemysłowa, duże straty ciepła w budownictwie (zwłaszcza wielkopłytowym), energo- i materiałochłonne wyroby przemysłowe. Niezależnie jednak od intensyfikacji gospodarki paliwowo-energetycznej przez powszechną racjonalizację użytkowania paliw i energii, poprawę organizacji i technologii eksploatacji oraz modernizację urządzeń, lepsze wykorzystanie dotychczasowego potencjału energetyki niezbędny jest dalszy rozwój kompleksu paliwowo-energetycznego, uwzględniający energetykę jądrową. Między innymi przewiduje się utrzymanie jednostkowego zużycia pal! w i energii przez PKP w 1985 roku na poziomie 1980 roku i zmniejszenie tego zużycia o 16,4% w 1990 roku. Do zmniejszenia energochłonności PKP przyczyni się elektryfikacja linii kolejowych.
Popioły z elektrowni powinny być w znacznie wię c-szym stopniu wykorzystywane między innymi w budownictwie kolejowym.Obecnie znacznie poprawiono sprawność wytwarzania energii elektrycznej. Dla zmniejszenia strat w sieciach elektroenergetycznych niezbędna jest rozbudowa sieci przesyłowej 400 kV oraz sieci rozdzielczych 110 kV i niższych napięć.
W wygłoszonym przez mgra inż. E. Nowickiego referacie o roli drewna w gospodarce narodowej podkreślono, że — choć lasy w Polsce zajmują około 28% powierzchni kraju i powierzchnia ta zwiększyła się o około 7% w stosunku do stanu w 1945 roku — struktura wieku lasów jest niekorzystna, gdyż udział drzewostanów o wieku powyżej 80 lat wynosi tylko 18,3%, zamiast pożądanych 30%. Cenne gatunki drzew liściastych (dąb, buk i inne) rosną na około 9,5% powierzchni lasów. Zasadniczym problemem leśnictwa w latach 1982—1985 jest likwidacja katastrofalnych skutków wichury i zaatakowania lasów północnej Polski przez brudnicę-mniszkę, wskutek czego obszarowi 1/3 kraju grozi klęska ekologiczna. Niezbędne są środki do wycięcia i wywiezienia z lasów połamanych i wyschniętych drzew.
Według przedstawionej propozycji, dostawy drewna na nawierzchnię kolejową, które w latach 1960 i 1980 wyniosły odpowiednio 200 i 257 tys. m3, w 1985 roku osiągnęłyby 310 tys. m3, a w latach następnych — po przerobieniu drewna z zagrożonych obecnie terenów — gwałtownie by zmalały.
W dyskusji plenarnej wiceminister Górnictwa i E-nergetyki Stanisław Kuś stwierdził między innymi, że zagrożeniem dla realizacji reformy gospodarczej jest przewidywany deficyt energii elektrycznej. Deficyt mocy naszej elektroenergetyki w grudniowym szczycie szacuje się na 1240—2040 MW w 1983 roku, 1680—2590 MW w 1984 roku i 1690—2630 MW w 1985 roku. Dla zapewnienia normalnego funkcjonowania gospodarki elektroenergetyka powinna dysponować co najmniej 20-procentową rezerwą mocy. Stąd też pilna konieczność zmniejszenia energochłonności i racjonalnego zużycia energii w przemyśle (obecnie największe w świecie). W latach 90. w „sukurs" konwencjonalnej elektroenergetyce powinna przyjść energetyka jądrowa.
Problem transportu kolejowego kilkakrotnie przewijał się zarówno w dyskusji plenarnej, jak i w dyskusjach w poszczególnych zespołach (m. in. gospodarki drewnem). Między innymi stwierdzono, że każde uszkodzenie wagonu to niepowetowana strata energii. Wzbogacanie węgla w kopalniach znacznie odciążyłoby transport kolejowy. Rozwiązania wymaga problem dowozu drewna-papierówki do dwóch największych fabryk celulozy — w Świeciu i Kwidzyniu.
Wnioski zgłoszone w dyskusji plenarnej i w zespołach branżowych zostały ujęte w uchwale podjętej przez zebranych na zakończenie obrad. Będzie ona stanowiła podstawę do dyskusji na Kongresie Techników Polskich.

mgr inż. Stefan Krychniak